Choinka jest. Mała u Maniusi w pokoju, tak bardzo chce przypilnować Mikołaja :) Rysunek dla niego zrobiła, jest grzeczna jak nigdy, pomaga na każdym kroku, boi się żeby rózgi nie dostała :P
W sobotę po świętach, będę świętować swoje jeszcze dwudzieste urodziny i imieniny. Z gotowaniem bardziej nastawiam się właśnie ta ten dzień. Myślę nad menu, ciągle przeglądam swoje zapiski, książki, coś na pewno wymyślę. Pewniakiem będzie tort "Kinder mleczna kanapka" przepis z CLAUDII. Jest pyszny, dzieciakom smakuje, i mimo tego że składnikiem kremu jest masło (nigdy nie lubiłam) zaskoczył mnie bardzo mile. Polecam.
Przed świętami już nic pewnie nie napiszę wiec napiszę teraz.
ŻYCZĘ WAM SAMYCH MIŁYCH I RADOSNYCH CHWIL
SMAKOŁYKÓW NA STOLE
SPOKOJU I ODPOCZYNKU
DROBIAZGÓW POD CHOINKĄ
PO PROSTU WESOŁYCH ŚWIĄT!


153664_stroik_swieca_okno_boze_narodzenie.jpg)
Życzę ci,obys jak najszybciej poczula magię świąt!!!!!niech swieta beda radosne i pełne miłości;))))
OdpowiedzUsuńnastroju świąt jeszcze też nie czuję...
OdpowiedzUsuńwesolych swiat :)
OdpowiedzUsuńA u mnie wszyscy chorzy na święta i też jakoś weny brak. Wesołych!
OdpowiedzUsuńWesołych!
OdpowiedzUsuńJa nie znoszę krótkich, o ile u kogoś wyglądają ładnie, to siebie sobie kompletnie w takich nie wyobrażam. Miałam raz w życiu za sprawą mojej mamy, która uwielbiała takie fryzury i to był pierwszy i ostatni raz w krótkich włosach;)
OdpowiedzUsuń