środa, 7 stycznia 2015

Mroźnie, ale przyjemnie.

Jak jestem w domu, nic mi taka aura nie przeszkadza. Nawet lubię kiedy wychodząc z domu powietrze jest takie rześkie i nie czuć jesiennej zgnilizny od nadmiaru deszczu. Poranki też są miłe bo feria kolorów wschodzącego słońca rozświetla pięknie dom aż miło się otwiera oczy. Już zdążyłam wynieść pościel na balkon, będzie super pachnieć! Szybko się uśnie :)
Mania poszła dzisiaj do szkoły, kaszel znikł, krew z nosa nie leci, katar został jeszcze w śladowych ilościach ale ona już tęskni do koleżanek, a że spodziewam się sporej zaległości po zaledwie kilku dniach nieobecności, zgodziłam się żeby uniknąć tej przykrej przyjemności.  Pochwalę się jej dzisiejszym zestawem do szkoły a dokładnie koszulą z PEPCO dałam za nią 15 zł, jest śliczna. Złapałam największy rozmiar, tj 116, rękawy ma długie ale są na styk, ale za takie pieniądze bez żalu obetnę jej rękawy i jeszcze w lato w niej polata :). Sama bym sobie taką kupiła ale nie było :(. Włoski upięłam jej gumką z kokardą w moim wsiowym sklepie przemysłowym mają bardzo duży wybór tych gumek. Dzisiaj muszę kupić jeszcze w innych kolorach, 2,50 sztuka!

W najbliższy weekend WOŚP. Trochę się zdenerwowałam ostatnimi doniesieniami dotyczącymi pobierania opłat za koncerty gwiazd! Pamiętam sytuację kiedy chodziłam do Gimnazjum, i okazało się że jeden z dwóch zespołów który grał w naszej szkole na koncercie zażądał od dyrekcji szkoły opłacenia honorarium za występ. Wszyscy byli oburzeni tym faktem, gdyż była mowa o koncercie charytatywnym. Szkoła dysponowała jakimiś środkami, ale w końcu umowa to umowa. Brak skrupułów "gwiazdy" zakończyła się finalnie opłaceniem kosztów dojazdu i "amortyzacji" sprzętów muzycznych zespołu. Zastanawiam się czy w tym przypadku też nie o takie koszty chodzi, ale trzeba mieć odrobinę odwagi cywilnej i dostosować się do charakteru imprezy! Rozumiem że kosztowne są dojazdy, transport i rozłożenie sprzętu ale chyba po sylwestrowych koncertach są na + i korona nie spanie żadnej gwiazdce jak zagrają rzeczywiście charytatywnie! Incydent z naszej szkoły spowodował że już koncertów nie było, imprezy umilane były występami uczniów i muzyką puszczoną z komputera/ odtwarzacza. Mam nadzieję że ludzie się ockną i potraktują sytuację odpowiednio, w końcu każdy kiedyś skorzysta ze sprzętów ufundowanych przez WOŚP! Sama korzystałam i wiem, ze bez tego wiele diagnoz nie zostałoby postawionych, a dzieci pozostałyby bez pomocy!

Na koniec mała sonda. Otóż w tym roku planujemy remont w kuchni, finalnie postawiłam na dwie faktory płytek ściennych. Podłogę wyłożymy płytkami z kolekcji "ciasteczkowej"(po lewej) czyli listeweczki, ale teraz bije się z myślami co położyć na ścianę. Nie do końca jestem przekonana do białych płytek na ścianie... Musi być na pewno coś z tych dwóch kolekcji :) Płytki firmy DOMINO.



Już tylko trzy dni i znowu laba :) Miłego dnia!


5 komentarzy:

  1. Mania cudnie w tej koszuli wygląda a takie gumki z kokardkami (tyle że mniejszymi) sama chętnie noszę :)
    my również planujemy remont kuchni i o ile o podłodze jeszcze nie myślałam tak płytki na ścianie na pewno będą białe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. duża ta Twoja córka!
    ja ostatnio obkupuję dzieci w tesco i 5 10 15,jakoś nie umiem się oprzeć tym małym,kolorowym ciuszkom:)
    u mnie chwilę był mróz,trochę sniegu,a teraz deszcz pada i znowu beznadziejna pogoda:/
    a mąż wyzdrowial na dobre?

    OdpowiedzUsuń
  3. moja tez chuda,ale ciągle wcina;)
    mam nadzieję,że Mani nic nie jest,może po prostu tak ma,ze mało je

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój Boże jaka duża już córka Twoja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! TO JUŻ pannica!!!!!!! książkę zamów przez internet do wybranego salonu Empiku i zapłać przy odbiorze :*

    OdpowiedzUsuń
  5. ja swoje ciasta robiłam na pasowanie we wrześniu i już mam odfajkowane :)

    OdpowiedzUsuń

Leave your footprint.