Kolejny miesiąc nowego roku, coraz bliżej wiosna. Ta już mocno chce opanować zimę. Rano wychodząc do pracy na dworze rozbrzmiewa cudowny koncert ptaków, wieczorem powtórka z rozrywki. Wracam już za widoku i moje ostatnio notoryczne zmęczenie zaczyna powoli ustępować. Wczoraj pogoda była tak piękna że już tę wiosnę było czuć, pootwierałam okna, pościel wyniosłam na balkon, pranie schło na słońcu, cudnie jednym słowem. W taką pogodę mam taki power do pracy że sama sobie się dziwię ile się napracowałam :D.
Wczoraj mieliśmy gości. Zrobiliśmy sobie wieczór walentynkowo-ostatkowy. Zawsze jak ci znajomi sa u nas to bawią się babeczki :) W kuchni jak zwykle poszalałam, popieściłam podniebienia gości, bardzo miło spędziliśmy czas, lobię takie spotkania. Rozmową śmiechom, wspomnieniom nie było końca, wyjęłam albumy, ach jak ten czas pędzi!
Dziś po gościach została połowa lodówki, leniwie włóczę się po domu.
Dziś już pogoda się popsuła. Jest zimno. Ubrałam wełnianą kamizelkę. Jest leniwie, ale przyjemnie.
Po domu roznosi się zapach pomarańczy, miodu, goździków, piwa. Coś będzie na rozgrzanie :)
Jutro znowu stały rozkład dnia powszedniego. Zmieniam w pracy wydział. Od maja będę zajmowała się zasiłkami. Koniec z emeryturami i rentami. Koniec wyzysku w moim schizofrenicznym zespole. Cieszę się. Będę pracować tylko z jedną dziewczyną, całkiem inny człowiek. Bo moją bolączką był właśnie skład mojego zespołu. I przyszedł na to kres.
A co do naszych planów powiększenia rodziny.... ciągle mamy pecha, ale próbujemy. Może za bardzo chcemy.... Miłego tygodnia!

ptaszki spiewają,to fakt,ale jaki mróz jest w nocy!! mnie zmęczenie nie opuszcza,spałabym dzień i noc...
OdpowiedzUsuńpiękny bukiet!
o,zmiana w pracy! ciekawe,jak będzie
nie ustawajcie w staraniach!
Wczoraj czułam wiosnę. Było cieplutko, piękne słońce i ćwierkające ptaki. Cudownie!
OdpowiedzUsuńJa podobnie jak Ju, zmęczona chodzę, kawę piję litrami już można powiedzieć (do 4 dziennie w kubkach min. 300ml)... Magnezem rano się wspomagam...
A w pracy życzę powodzenia, spokój jest najważniejszy! Obyś się czuła w nowym dziale dobrze i spokojnie!
No i powodzenia ;) wierzę, że się uda!
Trzymam kciuki za pracę! Atmosfera jest bardzo ważna, mam nadzieję, że teraz będzie lepiej!
OdpowiedzUsuńooo ja, chcecie się powiększać :)))) super!!!! uda się, moze jak gdzieś pojedziecie, albo jakiś przygodny seks po alkoholu wtedy jest najszybciej jak człowiek na myśli o konsekwencjach seksu :) trzymam kciuki :)
OdpowiedzUsuńpowiększy się, ja to wiem :) a dzieciaki już ok, ja jeszcze kaszlę na wszystko ;P
OdpowiedzUsuńniby wyzdrowieliśmy,ale dziś rano Tereska znowu smarkała,wiec pewni już tak będzie aż do wiosny
OdpowiedzUsuńdowiedziała sie czegoś konkretnego w temacie sanatorium?